Rzuciło nas daleko, w inną strefę: klimatyczną, czasową, kulturową.. Im dłużej jestem, tym bardziej nie wiem, czy damy radę… Nie zamierzamy być tu na stałe, bardziej to przystanek, więc trochę siedzimy na walizkach.. Ale póki co, mam zamiar jak najwięcej tu zobaczyć, poznać jak najwięcej ludzi i ich zwyczajów, skorzystać z tej niesamowitej okazji…. bo co cię nie zabije, to cię wzmocni! : )
Tagi
geografia
latka lecą…
Czerwiec 2012 P W Ś C P S N « paź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 ale to już było….
- Październik 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Maj 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Wrzesień 2009
Meta
polecamy wycieczkę pociągiem do Astany (jeżeli jeszcze nie byliście) 20h w pociągu a potem zwiedzanie dość niespotykanego miasta w sercu stepu
Ale warto. No i góry, dla nas to była największa atrakcja Kazachstanu, 4 dni – 3 noce wędrówek z plecakami i namiotem. Spać na 4000m npm to coś niesamowitego!
bardzo mi się u Ciebie podoba
!!!
Witam, niezwykle interesujący blog. Szczególnie, że zamierzam spędzić w Almaty najbliższy lipiec. Dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje możliwość napisania do Ciebie maila, w którym zawarłbym wszystkie tłoczące się w mojej głowie pytania na temat kwestii przeżycia w Kazachstanie:)
Jeżeli tak, to proszę daj mi znać na mojego maila( mgaluszek@gmail.com ), bo ja nie znalazłem na stronie innej formy kontaktu niż poprzez komentowanie wpisów:)
Pozdrawiam
Michał
Swietny blog!!
Zazdroszcze KZ, mam nadzieje dotrzec tam ktoregos dnia….
Pozdrawiam
Hejka,
mozliwe, iz niedlugo sama wyladuje w Kazachstanie i to w Almatach wlasnie. Troszke sie boje tego, ale nie jade tam sama – moj facet wlsnei dostal tam prace i wyjechal pare dni temu. Jesli wszystko pojdzie dobrze to ja mam do niego za jakis czas dolaczyc. Nie widzi mi sie bycie na jego utrzymaniu i zastanawiam sie czy znajde tam jakas prace. W chwile obecnej od dwoch lat siedze w Londynie. Mowie plynnie nie tylko po angieslku ale i rosyjsku. Jak wyglada proces rekrutacyjny w Kazachstanie. Czy sa tam agencje posrednictwa pracy itp? Jakbys mogla mi jakos podpowiedziec w tej dziedzinie byloby super – e.borkowska@yahoo.co.uk.
Pozdrawiam